Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider
Ponowne wyróżnienie w rankingu Perspektyw
Dołącz do Nas
Nasze liceum to przede wszystkim uczniowie
Nastrój się do nauki
Podręczniki 2016/2017

27 kwietnia 2002r. odbyła się w Wieluniu podniosła uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pomnika nagrobnego Pelagii Zasadzińskiej. Pelagia Zasadzińska to prekursorka szkolnictwa średniego dla dziewcząt w Wieluniu. Organizatorem i gospodarzem uroczystości była społeczność szkolna Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki w Wieluniu. Celem uroczystości było oddanie należnego hołdu zasłużonej nauczycielce i zaznajomienie młodzieży z historią szkoły. Losy Pelagii Zasadzińskiej są też związane z historią narodu polskiego i uczą miłości do naszej małej ojczyzny. Pelagia Zasadzińska urodziła się 17 stycznia 1858 roku na ziemi sieradzkiej  w patriotycznej rodzinie rządcy majątku w Dębołęce. Ojciec jej, Adam był powstańcem 1863 roku i często opowiadał swoim dzieciom o walkach niepodległościowych stoczonych w okolicach Brzeźnia, Lututowa i Rychłocic. Cudem uniknął zsyłki na Sybir. Dobrze rozumiał ówczesne hasła pozytywizmu „pracy u podstaw” i „pracy organicznej”, dlatego zadbał o wykształcenie swojej licznej rodziny. Córka Pelagia pobierała naukę najpierw w Sieradzu, potem w IV Gimnazjum Żeńskim w Warszawie. Szkołę tę ukończyła z wyróżnieniem, otrzymała złoty medal i uzyskała uprawnienia nauczycielki domowej.

Był to rok 1883 i Warszawa była głównym ośrodkiem życia umysłowego. Jednak Pelagia zostawiła Warszawę i wybrała bliski stronom rodzinnym Wieluń, wówczas prowincjonalne miasteczko, liczące ok. 6 tysięcy mieszkańców, położone na krańcu tzw. „priwisliańskogo kraja”. Postanowiła służyć ojczyźnie swoją wiedzą i zaangażowaniem. Gdy carat w tym czasie nasilał bezwzględną politykę rusyfikacji wobec narodu polskiego, a osławiony kurator Apuchtin zapewniał cara Aleksandra III, że po 10 latach jego rządów w szkolnictwie nawet niańki będą śpiewały dzieciom do snu kołysanki rosyjskie, ona organizuje i otwiera w 1883 roku pensję dla dziewcząt w Wieluniu. Doceniła bowiem potrzebę kształcenia dzieci, a dziewcząt w szczególności. Było to zadanie trudne, bo musiała walczyć z podejrzliwością administracji rosyjskiej, kłopotami finansowymi i uprzedzeniami swoich współrodaków, którzy kwestionowali potrzebę nauki dla kobiet. Na początku pensja była dwuklasowa z rosyjskim językiem wykładowym. Po rewolucji 1905 roku poszerzono jej zakres nauczania do czterech klas. W szkole obok oficjalnego programu nauczania realizowano tajny tok nauczania i na zajęciach prac ręcznych i kaligrafii uczono literatury polskiej, historii geografii Polski. Z czasem dzięki usilnym staraniom przełożonej rozszerzono program i zakres nauczania. Powstały kolejne klasy i wreszcie w 1922 roku, już w niepodległej Polsce otwarto klasę VIII, a pensji przyznano prawa gimnazjum państwowego. Pensja Pelagii Zasadzińskiej istniała do chwili wybuchu II wojny światowej czyli do 1 września 1939 roku. W jej murach świadectwo dojrzałości otrzymało 159 dziewcząt różnego wyznania. Część z nich podjęła studia na wyższych uczelniach, bo była dobrze przygotowana. Wyrazem uznania dla zasług na polu krzewienia oświaty buło nadanie Pelagii Zasadzińskiej przez ówczesnego Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w dniu 9 XI 1931 roku Złotego Krzyża Zasługi. W roku 1933 obchodzony był złoty jubileusz pracy pedagogicznej Pelagii Zasadzińskiej na stanowisku Przełożonej Średniej Szkoły Żeńskiej w Wieluniu. Społeczeństwo Wielunia i okolic doceniło półwiekową ofiarną, twardą pracę pedagogiczną tej niezwykłej kobiety, która nie tylko uczyła, ale też wychowywała w duchu umiłowania ojczyzny i wiary. Pani profesor Maria Niekrasz wieloletnia, niezapomniana polonistka naszego liceum, a pierwsza maturzystka Gimnazjum Żeńskiego w Wieluniu tak wspomina swoją Przełożoną: „Wysoka, zawsze ciemno ubrana, pełna powagi, taktu i dostojeństwa łączyła w sobie zadumę grottgerowskiej niewiasty z uśmiechem czułej wyrozumiałej matki.” Inna z wychowanek pani Maria Sulikowska napisała wspomnienie o swojej Przełożonej, którego rękopis znajduje się w zbiorach Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Wspomina Pelagię Zasadzińską jako osobę szlachetną, pełną poświęcenia i gotową do wyrzeczeń. Pisze też o drużynie harcerskiej stworzonej pod kierunkiem Przełożonej. Pani Maria Sulikowska opisuje też nędzę i ubóstwo, które w ostatnich latach życia dotknęły Pelagię Zasadzińską. Po zakończeniu działań wojennych w 1945 roku Przełożona miala 87 lat, nowe władze nie chciały z nią rozmawiać, bo przed wojną była właścicielką szkoły prywatnej. Starania o rentę spełzły na niczym, tak że zasłużona nauczycielka żyła na łaskawym chlebie swoich wychowanek. Zmarła 26 grudnia 1949 roku w Wieluniu mając 91 lat. Tu też została pochowana na miejscowym cmentarzu. Nigdy nie była zamężna, nie miała dzieci. Jej grobem opiekowały się wychowanki i młodzież szkolna. Gdy zniszczony nagrobek wymagał odnowienia podjęto społeczną zbiórkę odpowiednich funduszy. I udało się, bo absolwenci i darczyńcy nie zawiedli. Uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pomnika Pelagii Zasadzińskiej połączyła dawne i obecne roczniki wychowanków, a obecnej młodzieży ukazała przeszłość szkoły. Taki jest bowiem cel wychowawczy naszego liceum, aby absolwentowi dać nie tylko skrzydła, ale i korzenie. Wspomniała o tym na zakończenie uroczystości dyrektor liceum Wielisława Łukomska: „Jesteśmy wzruszeni, że u początków naszej szkoły znajdujemy Pelagię Zasadzińską. Mieć takie korzenie to powód do dumy, ale i wyzwanie, by każdego dnia udowadniać, że jesteśmy godni kroczyć jej drogą.” [inright]Urszula Czerniak[/inright] 

Zdjęcia grobu

   

 W 2013 roku ukazała się książka profesora Tadeusza Olejnika o  Pelagii Zasadzińskiej i Jej wielkim dziele powołanym do życia 130 lat temu. Jak wiemy jest Ona  matką – założycielką naszej Szkoły, wzorem Polki, kobiety, nauczycielki. Książka opisuje pensję i gimnazjum od pozytywizmu do II wojny światowej, grono pedagogiczne, uczennice, wybitne wychowanki, działalność pozalekcyjną, społeczną i kulturalną. Wszystko okraszone jest bogatym materiałem ilustracyjnym. Autor korzystał również z naszych zbiorów i opracowań o naszej Szkole.

Polecam lekturę i osobę Pelagii Zasadzińskiej jako wzór do naśladowania  dla wszystkich rodziców i pracowników oświaty.

Anna Gorzkowska-Owczarek

 

Olejnik Tadeusz, Pensja i Gimnazjum Humanistyczne Żeńskie Pelagii Zasadzińskiej w Wieluniu 1883-1939, Wieluń WTN 2013

  srebrna2017pnwm2  uwaga  logo kulisy